Drugi mecz w obecnych rozgrywkach IV ligi nasza drużyna rozegrała na wyjeżdzie ze Spójnią Landek.Biorąc pod uwagę fakt że miejscowi w poprzednich rozgrywkach zajęli wysoką lokatę mieliśmy obawy o końcowy wynik meczu.Drużyna gospodarzy narzuciła olbrzymie tempo i już w pierwszej połowie miała kilka okazji do strzelenia bramki ale albo dobre interwencje  naszego bramkarza a też szczęście/słupek/ i trzeba przyznać dobra postawa naszej drużyny sprawiły że pierwsza połowa zakończyła się remisem 0:0.W drugiej połowie meczu nadal trwała walka o dosłownie każdy metr boiska i  wydawało się że Orzeł zdoła wywieść z trudnego terenu jeden punkt. Jednak ostatnie 15 minut mimo że znowu bardzo dobrze spisywał się bramkarz Tide sprawiły że straciliśmy dwie bramki i niestety mecz zakończył się porażką 2:0.

Chyba wszyscy kibice Orła mieli obawy jak ich drużyna poradzi sobie w pierwszym meczu IV ligi z drużyną Szczakowianki Jaworzno. Pięknie przygotowany obiekt z tablicą świetlną,nowymi siedziskami dla rezerwowych,wspaniałą murawą przyjął na tym meczu dużą rzeszę kibiców miejscowych jak i przyjezdnych.Obawy mokierskich kibiców były jak drużyna po licznych transferach ale i ubytkach kadrowych spisze się w wyższej klasie rozgrywkowej.Pierwsza połowa raczej bezbarwna zarówno z jednej jak i drugiej strony zakończyła się wynikiem bezbramkowym.Po przerwie mecz nabrał tempa jednak to goście uzyskali prowadzenie.Gospodarze atakowali jednak nie przynosiło to zmiany wyniku.Dopiero wprowadzenie do gry Pawła Janoszki odwróciło przebieg wydarzeń.Dosłownie parę sekund po wejsciu na boisko Paweł Janoszka umieścił pięknym strzałem piłkę w bramce doprowadzając do remisu 1:1.Ten gol i ten zawodnik wpisał się złotymi literami w historię tego klubu.Teraz i zawsze będzie wiadomo że pierwszą bramkę dla Orła Mokre w czwartej lidze strzelił PAWEŁ JANOSZKA.To nie było koniec emocji w tym meczu.Nowo pozyskany zawodnik Orła Paweł Wróbel na 15 minut przed końcem meczu uzyskał jak się póżniej okazało zwycięską bramkę i choć w ostatnich sekundach meczu Szczakowianka miała tzw.100 to jednak bramkarz Grzegorz Tide  w fenomenalny sposób wybił piłkę nad poprzeczkę.ZWYCIĘSTWO 2:1 i pierwsze trzy punkty dla drużyny Mateusza Karcza.

W ostatnim decydującym meczu o awans do IV ligi Orzeł Mokre podejmował drużynę z Gołkowic.Na stadion w Mokrem przyszła bardzo duża liczba kibiców chętna obejrzeć ciekawy mecz ale zarazem ewentualny awans ORŁA.Początki meczu były nerwowe choć już w pierwszych minutach Świętek mógł uzyskać prowadzenie ale jak się póżniej okazało świetnie dysponowany w tym meczu bramkarz gości zdołał obronić ten strzał.Tracimy jednak pierwszą bramkę ze stałego fragmentu gry i goście uzyskują prowadzenie. Orzeł cały czas naciera czego efektem jest bramka Wróblewskiego i tak też kończy się pierwsza połowa meczu.W drugiej połowie Orzeł w zasadzie nie schodzi z połowy gości czego efektem są kolejne bramki dla Orła .Na 2:1 strzela Mnochy i jest to już 27 bramka tego piłkarza.Kolejnymi strzelcami są Kubacki i Janoszka.Już wtedy kibice poczuli zapach IV ligi.Jednak fatalny błąd Kubackiego który traci piłkę na rzecz piłkarza z Gołkowic i robi się nam już 4:2. Na 5:2 strzela Kopyciok i wówczas każdy na stadionie wiedział że nikt nie jest w stanie odebrać nam zwycięstwa w tym meczu a tym samym awansu. Olbrzymi sukces TRENERA MATEUSZA KARCZA I JEGO WSPANIAŁEJ DRUŻYNY,OLBRZYMI SUKCES  WSZYSTKICH ZAANGAŻOWANYCH W PRACĘ W KLUBIE ,ZARZĄDU I WSZYSTKICH KTÓRZY DOBRZE ŻYCZYLI TEMU KLUBOWI I POMAGALI.

 SKRÓT SPOTKANIA I RADOŚCI Z AWANSU

https://www.youtube.com/watch?v=ALnlqkI1_dg

Tak można określić wielki szacunek dla Trenera Mateusza Karcza i drużyny trenowanej przez niego.Bo co można wymagać więcej.
Wyjazdowy mecz piłkarzy Orła z Polonią Łaziska Rybnickie pokazał klasę tej drużyny zarówno pod względem wyszkolenia technicznego,kondycji a przede wszystkim mądrości w grze ,umiejętności oceny sytuacji w danej chwili na boisku i bezlitosnym wykorzystaniu błędów drużyny przeciwnej.
Zaczęło się od strzału w poprzeczkę gospodarzy na co nasza drużyna odpowiedziała atakiem i po strzale Mnochego bramkarz wybił piłkę na słupek. Następnie w zamieszaniu podbramkowym drużyna Polonii niefortunną interwencją zawodnika z nr.7 strzeliła bramkę ale samobójczą.Jeszcze w pierwszej połowie Ariel Mnochy podwyższa na 2:0.


Druga połowa to kanonada mokierskiej drużyny gdzie drużyna miejscowa przestała wiedzieć co się dzieje bo takiego pokazu gry często nie ma w znacznie wyższych ligach.Na 3:0 podwyższa Mnochy by zaraz po nim dwie bramki strzela wprowadzony po przerwie Świątek i jest już 5:0.I znowu Mnochy ,Magnor ponownie Świątek i jest 8:0.Wydawało się że to już ostatnia bramka meczu.Jednak nie ,pokaz strzelecki w tym meczu kończy Ariel Mnochy i goście wygrywają 9:0.


Walka o awans trwa jednak nadal i dopiero ostatnia kolejka wyłoni mistrza który następny sezon zagra w 4 lidze.

 

SKRÓT SPOTKANIA

https://www.youtube.com/watch?v=YqkoX3LBFtc

W sobotę 29 maja przyjmowaliśmy na naszym obiekcie drużynę zajmującą dotychczas trzecie miejsce w ligowej tabeli Naprzód Czyżowice.Nasz zespół zdeklasował drużynę rywali która podczas całego meczu nie potrafiła nawiązać równorzędnej walki. Już w pierwszych minutach meczu Kubacki mógł pokusić się o zdobycie bramki jednak będąc sam na sam z bramkarzem strzelił prosto w niego.Jednak na bramki nie musieliśmy długo czekać.Pierwszą bramkę uzyskał Ariel Mnochy.Nikt jednak nie przypuszczał że do przerwy nasza drużyna strzeli pięć bramek a ich strzelcami kolejno byli Paweł Wróblewski,Dawid Magnor,Sebastian Kopyciok i ponownie Mnochy.Należy nadmienić że nasza drużyna nie wykorzystała rzutu karnego w pierwszej połowie.5:0 do przerwy i drugą połowę meczu można było oglądać już na luzie.Szóstą bramkę strzelił z rzutu karnego niezawodny Ariel Mnochy i było to już 22 trafienie tego zawodnika w obecnych rozgrywkach.Po problematycznym rzucie karnym dla  gości jest 6:1.Kropkę nad i postawił młodziutki Grzegorz Hanus ustalając wynik meczu na 7:1.

 

SKRÓT SPOTKANIA

https://www.youtube.com/watch?v=nJntAdmvwWU

W kolejnej kolejce w środę 25 maja Orzeł Mokre rozegrał mecz w pobliskich Paniówkach z drużyną Tempo. W pierwszych minutach meczu naszym piłkarzom brakowało miejsca na krótkim boisku gości. Jednak od samego początku widać było różnicę klasy w grze na korzyść naszych piłkarzy. Po kolejnej kontrze Dariusz Kubacki otwiera wynik meczu na 1:0. W drugiej połowie meczu po pięknym golu Ariela Mnochy jest 2:0 i już wtedy można byłoby się zastanawiać ile Tempo Paniówki straci jeszcze bramek .Skończyło się na 4:0 a kolejnymi strzelcami byli Dawid Magnor i znowu Ariel Mnochy który widać wraca do swojej normalnej dyspozycji po okresie niedyspozycji  związanej z operacją i kontuzjami.Jest dobrze i oby tak do końca sezonu nasi piłkarze utrzymali taką wysoką dyspozycję.

Porażka u siebie- zwycięstwo na wyjeżdzie

W minionym tygodniu rozegrano dwie kolejki ligi okręgowej gdzie w środę drużyna Orła Mokre podejmowała Uranię Ruda Śląska.Mecz emocjonujący od początku i obfitujący w dużą ilość sytuacji bramkowych.Wynik meczu otworzył Wróblewski strzelając bramkę na 1:0 dla mokierskiego Orła.Niestety jeszcze w pierwszej połowie nasza drużyna traci dwie bramki i do przerwy przegrywamy 1:2. Po rozpoczęciu drugiej połowy tracimy kolejną bramkę i jest już 1:3.Orzeł zdobywa jednak kontaktową bramkę po strzale. Świętka na 2:3.To było wszystko na co było stać naszą drużynę a bardzo dobrze dysponowana w tym meczu drużyna gości strzela kolejną bramkę i mecz kończymy porażką 2:4.

 

W sobotę gościliśmy na boisku Gwarka Zabrze.Drużyna nasza dysponowała po raz kolejny tylko jednym zawodnikiem w polu z uwagi na kontuzję Ostrowskiego i Kameckiego oraz pauzującego za żółte kartki Wierciocha.Pojedynek z młodą drużyną z Zabrza nie należał do łatwych choć Orzeł miał kilka sytuacji bramkowych i już w pierwszej połowie po strzale z rzutu wolnego poprzeczkę zaliczył Wróblewski . W drugiej połowie mimo ataków na bramkę gospodarzy nie udało się strzelić bramki z gry jednak po faulu na
Świętku sędzia podyktował rzut karny a jego pewnym egzekutorem został Wróblewski.1:0 i trzy punkty dla Orła a to jest w tej dyscyplinie najważniejsze.

SKRÓT SPOTKANIA Z ZABRZA

https://www.youtube.com/watch?v=0nDZhUHCe_g

WYSOKIE ZWYCIĘSTWO I POWRÓT NA FOTEL LIDERA

Niezwykle ciekawie zapowiadał się sobotni mecz Orła Mokre z czołową drużyną w tabeli Gwiazdą Skrzyszów.I tak też było.Mecz był emocjonujący i obfitował w wiele sytuacji podbramkowych.Od początku meczu nasza drużyna osiągnęła dużą przewagę w polu i po jednym zamieszaniu podbramkowym zawodnik drużyny gości tak niefortunnie interweniował że po jego zagraniu piłka wpadła do bramki przeciwnika.1:0. Niedługo cieszyliśmy się z prowadzenia bo po krótkim czasie goście uzyskali wyrównanie na 1:1 ze
stałego fragmentu gry.Po rzucie rożnym zawodnik gości głową skierował piłkę do naszej bramki.Jednak jeszcze w pierwszej połowie bardzo aktywny w tym meczu Mnochy po pięknym strzale uzyskał prowadzenie na 2:1. Druga połowa meczu to już przygniatająca przewaga Orła.Na 3:1 podwyższa Świętek a kolejną bramkę strzela nasz wychowanek HANUS i JEST TO JEGO PIERWSZA BRAMKA .Kanonadę kończy tuż przed zakończeniem meczu Ariel Mnochy .5:1 -wysokie zwycięstwo i powrót na fotel lidera.Bardzo ciekawie
zapowiada się końcówka sezonu.Pozostały cztery kolejki i pytanie .Czy uda się zachować to pierwsze miejsce i osiągnąć historyczny awans do 4 ligi ?

 

SKRÓT SPOTKANIA Z GWIAZDĄ

https://www.youtube.com/watch?v=Bfo5_utyKLY

 

W sobotę 07. 05 br.Orzeł rozegrał mecz wyjazdowy z Naprzodem 45 Syrynia. Mecz rozpoczął się od wzajemnych ataków i zarówno gospodarze jak i goście mogli otworzyć wynik meczu. Po strzale Mnochego piłka minęła słupek a z kolei po strzale zawodnika gospodarzy piłka odbiła się od wewnętrznej strony poprzeczki i wyszła w pole.Pierwszą bramkę dla Orła strzelił w zamieszaniu podbramkowym Kubacki.. Orzeł od tego czasu posiadał  znaczącą przewagę czego efektem były kolejne bramki. Jeszcze w pierwszej połowie na 2:0 strzelił Wróblewski. Druga połowa to już tylko formalność a kolejne bramki strzelili Mnochy i Kolasa. 4:0. i bardzo dobra gra naszego zespołu oraz kolejny komplet punktów dobrze wróźą przed kolejnymi meczami.

SKRÓT SPOTKANIA

https://www.youtube.com/watch?v=hUEX3eSowG0


30 kwietnia na swoim boisku podejmowaliśmy drużynę Jastrząb Bielszowice.Drużyna gości zajmująca ostatnie miejsce w tabeli po wzmocnieniach zimowych okazała się bardzo wymagającym przeciwnikiem.Wprawdzie od początku meczu Orzeł miał dużą przewagę w polu to jednak nie udokumentowaną strzeleniem bramki.Pierwsza połowa meczu zakończyła się bezbramkowym remisem.Mimo upływającego czasu w drugiej połowie nadal nie było zmiany wyniku i dopiero po zmianach trenera w ostatnim kwadransie meczu nowo wprowadzony do gry Ariel Mnochy uzyskał prowadzenie dla Orła i bardzo cenne trzy punkty.

 

SKRÓT SPOTKANIA

https://www.youtube.com/watch?v=ImxfBF9gpgc&feature=youtu.be

 

Dzisiejszy mecz Orzeł rozegrał na pięknym obiekcie Polonii w Marklowicach.Przed meczem na rozgrzewce okazało się że Ariel Mnochy nie jest zdolny do gry z uwagi na bóle pachwiny co biorąc pod uwagę kontuzję Ostrowskiego,chorego Magnora , pauzującego za żółte kartki Janika i nieobecność Pisarka stawiało naszą drużynę w bardzo trudnej sytuacji.Graliśmy bez rezerwowych zawodników w polu i to dzięki obecności WOJTKA SIMONA mogliśmy ten mecz rozegrać w pełnym składzie.Jednak co nas nie zabije to nas
wzmocni. Drużyna mokierskiego Orła od początku meczu przeważała a ilość sytuacji do zdobycia bramki było dużo.To wybicie piłki z pustej bramki przez zawodnika Polonii to słupek lub poprzeczka chroniły gospodarzy przed stratą bramki.Jednak w końcu po strzale Kubackiego prowadzimy 1 :0 i utrzymujemy ten wynik do przerwy.Po przerwie nasza drużyna nadal miała dużą przewagę co udokumentowała zdobyciem bramki przez Świętka na 2:0.Nerwowo zrobiło się gdy Polonia zdobyła kontaktowego gola na 2:1 ale
goście kontrolowali grę i mieli jeszcze sporo okazji do zdobycia kolejnych bramek.Skończyło się na zwycięstwie 2:1 i zdobyciu cennych trzech punktów.Należy nadmienić o bardzo dużej woli walki  całej drużyny która wbrew przeciwnościom losu bardzo chciała ten mecz wygrać i udowodnić niektórym kibicom że zależy im na wygrywaniu ale niestety czasami po prostu nie wychodzi. W tym meczu na uwagę zasługuje bardzo dobra a zarazem mądra gra młodziutkiego Hanusa który zaliczył asystę przy bramce Świętka
i postawa naszego obrońcy WOJTKA SIMONA który po ciężkiej operacji którą przeszedł dwa miesiące temu bez przygotowania treningowego zdecydował się pomóc drużynie.Panie Wojtku wielkie dzięki.

 

SKRÓT MECZU W MARKLOWICACH

https://www.youtube.com/watch?v=W4nPObjp2_s

SKRÓT MECZU Z PRZYSZŁOŚCIĄ ROGÓW

https://www.youtube.com/watch?v=0wzKpWpkUuA

W piątej kolejce rundy wiosennej podejmowaliśmy  drużynę Przyszłości Rogów.Choć drużyna z Rogowa plasowała się tuż za naszą w tabeli to biorąc pod uwagę zwycięstwo w poprzedniej rundzie piłkarzy Orła w Rogowie kibice liczyli że będzie pierwsze zwycięstwo po dwóch porażkach i dwóch remisach. Nic z tego . Wprawdzie początek meczu jak i cała pierwsza połowa to przewaga naszej drużyny potwierdzona zdobyciem bramki przez Wróblewskiego po asyście Mnochego to w drugiej połowie przeżyliśmy prawdziwy
horror.Już na początku padło wyrównanie a niedługo potem goście zdobyli piękną bramkę na 1:2. Od tego czasu Orzeł  nie istniał tracąc jeszcze trzy bramki.Przegrana 1:5 na swoim boisku w takim stylu to wstyd i chyba ewentualny awans możemy włożyć między bajki .

Search

Czas do Spotkania

Górnik Pszów - LKS Orzeł Mokre 19.03.2016 15:00

Kalendarz

sierpień 2016
N P W Ś C Pt S
31 1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31 1 2 3

Statystyka

898176
Dzisiaj
Wczoraj
Ten tydzień
Ostatni tydzień
Ten miesiąc
Ostatni miesiąc
Wszystkie dni
608
904
2890
880591
49454
40098
898176

Twój IP: 54.81.62.47
Server Time: 2016-08-30 10:44:34