Dzisiejszy mecz Orzeł rozegrał na pięknym obiekcie Polonii w Marklowicach.Przed meczem na rozgrzewce okazało się że Ariel Mnochy nie jest zdolny do gry z uwagi na bóle pachwiny co biorąc pod uwagę kontuzję Ostrowskiego,chorego Magnora , pauzującego za żółte kartki Janika i nieobecność Pisarka stawiało naszą drużynę w bardzo trudnej sytuacji.Graliśmy bez rezerwowych zawodników w polu i to dzięki obecności WOJTKA SIMONA mogliśmy ten mecz rozegrać w pełnym składzie.Jednak co nas nie zabije to nas
wzmocni. Drużyna mokierskiego Orła od początku meczu przeważała a ilość sytuacji do zdobycia bramki było dużo.To wybicie piłki z pustej bramki przez zawodnika Polonii to słupek lub poprzeczka chroniły gospodarzy przed stratą bramki.Jednak w końcu po strzale Kubackiego prowadzimy 1 :0 i utrzymujemy ten wynik do przerwy.Po przerwie nasza drużyna nadal miała dużą przewagę co udokumentowała zdobyciem bramki przez Świętka na 2:0.Nerwowo zrobiło się gdy Polonia zdobyła kontaktowego gola na 2:1 ale
goście kontrolowali grę i mieli jeszcze sporo okazji do zdobycia kolejnych bramek.Skończyło się na zwycięstwie 2:1 i zdobyciu cennych trzech punktów.Należy nadmienić o bardzo dużej woli walki  całej drużyny która wbrew przeciwnościom losu bardzo chciała ten mecz wygrać i udowodnić niektórym kibicom że zależy im na wygrywaniu ale niestety czasami po prostu nie wychodzi. W tym meczu na uwagę zasługuje bardzo dobra a zarazem mądra gra młodziutkiego Hanusa który zaliczył asystę przy bramce Świętka
i postawa naszego obrońcy WOJTKA SIMONA który po ciężkiej operacji którą przeszedł dwa miesiące temu bez przygotowania treningowego zdecydował się pomóc drużynie.Panie Wojtku wielkie dzięki.

 

SKRÓT MECZU W MARKLOWICACH

https://www.youtube.com/watch?v=W4nPObjp2_s

SKRÓT MECZU Z PRZYSZŁOŚCIĄ ROGÓW

https://www.youtube.com/watch?v=0wzKpWpkUuA

W piątej kolejce rundy wiosennej podejmowaliśmy  drużynę Przyszłości Rogów.Choć drużyna z Rogowa plasowała się tuż za naszą w tabeli to biorąc pod uwagę zwycięstwo w poprzedniej rundzie piłkarzy Orła w Rogowie kibice liczyli że będzie pierwsze zwycięstwo po dwóch porażkach i dwóch remisach. Nic z tego . Wprawdzie początek meczu jak i cała pierwsza połowa to przewaga naszej drużyny potwierdzona zdobyciem bramki przez Wróblewskiego po asyście Mnochego to w drugiej połowie przeżyliśmy prawdziwy
horror.Już na początku padło wyrównanie a niedługo potem goście zdobyli piękną bramkę na 1:2. Od tego czasu Orzeł  nie istniał tracąc jeszcze trzy bramki.Przegrana 1:5 na swoim boisku w takim stylu to wstyd i chyba ewentualny awans możemy włożyć między bajki .

W meczu ligowym z Wawelem Wirek poważnej kontuzji doznał nasz zawodnik Krzysztof Rotkegel. Leczenie i rehabilitacja może potrwać nawet kilkanaście miesięcy. Dlatego w meczu ligowym który zostanie rozegrany na naszym boisku w dniu 16 kwietnia z Przyszłością Rogów dochód z biletów i dobrowolne datki przeznaczymy dla popularnego Maldona. Dobrowolne kwoty prosimy zostawiać w kasie biletowej lub w budynku klubowym u kierownika drużyny w dniu meczu ewentualnie w dniach treningowych/wtorek,czwartek,piątek/poprzedzających mecz. Za wsparcie naszego piłkarza z góry dziękuję. Prezes LKS ORZEŁ MOKRE

Drugi z rzędu wyjazdowy mecz Orła tym razem na boisku Naprzód 46 Zawada i kolejna porażka.Mecz rozpoczął się od ataków Orła i choć przeciwnik nie pozostawał dłużny to dzięki bardzo dobrej grze w bramce Patryka Skotnickiego nie straciliśmy bramki a uzyskaliśmy prowadzenie na 1:0 po strzale Pisarka. I gdy wydawało się że kolejne gole dla naszej drużyny będą tylko kwestią czasu tracimy bramkę na 1:1. Druga połowa rozpoczęła się i zakończyła przy ciągle padającym deszczu i niestety w tych warunkach lepiej poradzili sobie gospodarze uzyskując prowadzenie na 2:1 na kilkanaście minut przed końcem meczu.

Niestety nie udała się wyprawa drużyny Orła do Niedobczyc gdzie rozegrany został mecz trzeciej kolejki rundy rewanżowej z tamtejszym Rymerem.Nasza drużyna przetrzebiona licznymi kontuzjami i pauzami za kartki grała w znacznie osłabionym składzie.Jeżeli w polu radzono sobie nawet nieżle to to co wyczyniał nasz bramkarz Patryk Wasilewski przechodzi ludzkie pojęcie.Po fatalnych jego błędach w pierwszej połowie do przerwy przegrywaliśmy 2:0.W drugiej połowie pozyskany dzień przed meczem Rałał Świętek zmniejszył rozmiary porażki na 2:1 ale pod koniec drugiej połowy w sytuacji sam na sam znowu błąd bramkarza który wypuścił piłkę z rąk i przegrywamy mecz 3:1 tracąc fotel lidera.

SKRÓT SPOTKANIA PONIŻEJ

https://www.youtube.com/watch?v=NZI9qmC3sZo

 

Orzeł Mokre dzisiejsze spotkanie rozegrał u siebie a przeciwnikiem była drużyna Wawelu Wirek.Już w pierwszych minutach meczu pojawiły się bardzo intensywne opady deszczu które w znacznym stopniu utrudniały grę.Drużyna gości lepiej dostosowała się do tych warunków atmosferycznych i przez pierwsze 20 minut posiadała przewagę czego efektem była sytuacja w której tylko dzięki udanej interwencji obrońcy Wierciocha nie straciliśmy bramki.Piłka zmierzała już do pustej bramki jednak w ostatniej chwili udanie interweniował.W miarę upływu czasu pogoda się poprawiała a tym samym gra gospodarzy.W drugiej połowie przewaga Orła była już widoczna jednak nie potwierdzona strzeleniem bramki.Mecz zakończył się bezbramkowym remisem.Należy nadmienić że w drugiej połowie meczu sędzia nie oszczędzał w pokazywaniu kartek a tylko on wie dlaczego wcześniej wymieniany Wiercioch otrzymał drugą żółtą kartkę i w konsekwencji czerwoną.

 

Dzięki uprzejmości kamerzysty z drużyny Wawla można zobaczyć skrót na :

https://www.youtube.com/watch?v=Fay8nAEmFso

Na inaugurację rundy wiosennej nasza drużyna pojechała do Pszowa rozegrać mecz z tamtejszym Górnikiem.
Od początku meczu Orzeł miał widoczną przewagę i już w pierwszych minutach po składnie rozegranej akcji
Janik przestrzelił będąc sam na sam z bramkarzem.Przewaga drużyny gości rosła z minuty na minutę i przepięknym strzałem Paweł Janoszka otworzył wynik meczu na 1:0 dla Orła.Gdy wydawało się że tak skończy się pierwsza połowa meczu po faulu na polu karnym sędzia podyktował rzut  karny dla gospodarzy i do szatni Orzeł stracił bramkę 1:1.
W drugiej połowie meczu Orzeł posiadał wręcz miażdżącą przewagę ale niestety nie udało się strzelić zwycięskiego gola choć  w końcówce meczu był rzut karny dla drużyny przyjezdnej którego nie wykorzystał Łukasz Kolasa.
Należy nadmienić że nasza drużyna wystąpiła w mocno osłabionym składzie bez dwóch kluczowych zawodników
/Mnochy,Wróblewski/ którzy sami sobie powinni odpowiedzieć czy ten sposób postępowania służy drużynie,klubowi
i czy warto marnować dorobek rundy jesiennej .

 

By zobaczyć skrót spotakania proszę kliknąc link :

https://www.youtube.com/watch?v=1zRARSquOWo&feature=youtu.be

Informujemy wszystkich sympatyków klubu, że Orzeł rozpocznie rundę wiosenną w Pszowie. Mecz odbędzie się 19 marca o godzinie 15:00 na boisku tamtejszego Górnika przy ulicy Traugutta 54. Zapraszamy wszystkich kibiców o wsparcie Orła, by rozpoczął rundę wiosenną jak najlepiej i utrzymał fotel lidera do końca rozgrywek.

Piłkarze Orła rozegrali dzisiaj ostatni mecz rundy jesiennej na boisku w Gołkowicach z tamtejszym KS 27.
Wspomnieć należy o  fatalnym stanie boiska które w zasadzie nie nadawało się do jakichkolwiek rozgrywek.Boisko krótkie,wąskie i wyjątkowo nierówne co znacznie utrudniało grę.Zasada w tym meczu mogła być tylko jedna ,nie stracić bramki i strzelić przynajmniej jedną .Mecz był niesamowicie zacięty z dużą ilością fauli.Na przerwę piłkarze schodzili przy bezbramkowym remisie co dawało nadzieję na bramki w drugiej połowie.Padła jedna gdy po faulu na Dominiku Kamieńskim sędzia podyktował rzut karny a jego skutecznym egzekutorem był Paweł Wróblewski.1:0 i znowu trzy punkty na wyjeżdzie.W tym meczu jednak największym bohaterem był nasz młody bramkarz Patryk Skotnicki który tylko sobie wiadomym sposobem obronił strzały które w zasadzie były nie do obrony.Calą drużynę należy wyróżnić za ambicję i zaangażowanie .
Zwycięstwo w tym meczu to przysłowiowa kropka nad "i" i umocnienie się w fotelu lidera.Nasz trener Mateusz Karcz wraz z całą drużyną zasługują na słowa uznania.Przynosicie Panowie nam wielką radość za co dziękujemy.

 

SKRÓT SPOTKANIA

https://www.youtube.com/watch?v=A5P32-yDn6U&feature=youtu.be

Nasza drużyna rozegrała dzisiaj mecz na własnym boisku z Polonią Łaziska Rybnickie.Od początku meczu posiadała wyrażną przewagę w polu jednak szczelna obrona gości uniemożliwiała strzelenie bramki.Pod koniec pierwszej połowy w zamieszaniu podbramkowym w której brał udział Magnor piłka znalazła miejsce w bramce gości i do przerwy Orzeł prowadził 1:0.W drugiej połowie w zasadzie drużyna Orła nie schodziła z połowy gości a efektem tego była bramka Rotkegela po strzale którego piłka odbiła się
jeszcze od obrońcy przeciwnika i zmieniła kierunek lotu myląc bramkarza.Jeszcze po strzale Ostrowskiego piłka trafiła w słupek ale skończyło się na dwóch zdobytych bramkach i straconej jednej w ostatniej minucie meczu.Wynik 2:1 i niezależnie od ostatniego wyjazdowego meczu Orzeł pozostanie liderem przez całą zimę czego wszyscy kibice tej drużyny przyjęli z zadowoleniem.

SKRÓT SPOTKANIA

https://www.youtube.com/watch?v=S16AxUTjhE8

Piłkarze Orła rozegrali kolejny bardzo dobry mecz na wyjeżdzie.Widać służy im nadgraniczna strefa bo w tym sezonie z tego rejonu jest w naszej grupie dużo drużyn.Mecz rozpoczął się od wzajemnych ataków obu ekip.Jednak pierwszą bramkę na 1:0 zdobyli goscie za sprawą Dawida Magnora.Gdy po kilkunastu minutach Ariel Mnochy podwyższył na 2:0 wydawało się że mokierscy piłkarze łatwo osiągną zwycięstwo.Nic z tych rzeczy ,tracimy bramkę i do szatni schodzą obie drużyny przy wyniku 2:1 dla Orła.W
drugiej połowie meczu tracimy bramkę i jest już remis 2:2.Jednak dobrze że nasza drużyna podjęła walkę i strzałem pod poprzeczkę Dominik Kamieński przywraca nam prowadzenie na 3:2.Kluczowym momentem tego meczu był rzut wolny dla Orła i bramka zdobyta przez Ariela Mnochy typu stadiony świata.4:2 i coraz bliżej zwycięstwa.Jednak gospodarze nie dają za wygraną i w zamieszaniu podbramkowym strzelają trzecią bramkę na 4:3.Kropkę nad i postawił Paweł Wróblewski dobijając piłkę tuż przy linii
bramkowej i ustalając wynik meczu na 5:3 dla naszej drużyny. Mecz na dobrym poziomie który dostarczył kibicom wiele emocji a naszym satysfakcji i  radości z kolejnych trzech punktów.Nadmienić trzeba że na ten mecz przyjechała z  Mokrego duża grupa kibiców która wzorowym zachowaniem i wspaniałym dopingiem pomagała swojej drużynie.Oby taki doping był na każdym meczu.
Jeszcze raz dziękujemy trenerowi i piłkarzom za to co pokazali na boisku, za ich trud i zaangażowanie.

 

SKRÓT SPOTAKANIA

https://www.youtube.com/watch?v=aKEuRgeaois&feature=youtu.be

Search

Czas do Spotkania

Górnik Pszów - LKS Orzeł Mokre 19.03.2016 15:00

Kalendarz

październik 2017
N P W Ś C Pt S
1 2 3 4 5 6 7
8 9 10 11 12 13 14
15 16 17 18 19 20 21
22 23 24 25 26 27 28
29 30 31 1 2 3 4

Statystyka

2059441
Dzisiaj
Wczoraj
Ten tydzień
Ostatni tydzień
Ten miesiąc
Ostatni miesiąc
Wszystkie dni
2671
4430
20915
2004679
89021
128498
2059441

Twój IP: 54.162.154.91
Server Time: 2017-10-19 12:25:54